Nie musisz być silniejsza.

Możesz być wolna.

Pomogę Ci uwolnić się od ciągłego przeciążenia
i brania wszystkiego na siebie, żebyś wreszcie odetchnęła i zaczęła żyć.

Joanna Haratym_portret_kolor

Joanna Haratym - mentorka i coach

Joanna Haratym_dlon_swiatlo

To nie jest zmęczenie, które minie po urlopie

Znasz ten moment. Siadasz wieczorem, pierwszy raz od rana i myślisz: „już dłużej tak nie dam rady". A dwie minuty później wstajesz, bo coś jest do zrobienia.

Nawet nie zauważyłaś, kiedy wstałaś. Ciało zrobiło swoje, zanim zdążyłaś pomyśleć.

Mało kto mówi o tym wprost: Nie da się człowieka zmusić do odpoczynku. Nawet jeśli rozsądek Ci tak podpowiada i w głębi serca bardzo chcesz po prostu usiąść i nie robić nic.

Nie potrafisz.

Coś w środku każe Ci czuwać od tak dawna, że nie pamiętasz już, jak to jest, kiedy można odpuścić.

To nie zaczęło się od Ciebie

Kiedy Twoja babcia szła o świcie w pole, nikt nie pytał, czy ma na to siłę. Kiedy mama jako nastolatka, gotowała dla całej rodziny i sprzątała dom, robiła to, bo takie dostała polecenie. Opowiadała Ci potem z dumą, że nigdy nie zawiodła. A Ty chciałaś być tak dzielna, jak ona

Nauczyłaś się, że miłość to poświęcenie.

Że na swoją wartość trzeba zapracować.

Dlatego dziś bierzesz na siebie nie tylko własne obowiązki. Przejmujesz sprawy męża i dzieci. W weekend jedziesz pomóc rodzicom. Dla siebie nie zostaje ani chwila. Odziedziczyłaś to po kobietach z Twojej rodziny, które naprawdę nie miały wyboru. 

Joanna Haratym_grafika_swiatlo

Ty dziś masz wybór. Możesz odpocząć, ale nie wystarczy, że o tym pomyślisz.

Ten wzorzec zapisał się głębiej

Ile razy przełknęłaś złość, bo nie wypadało? Ile razy chciałaś powiedzieć „nie", a powiedziałaś „dobrze"? Ile łez odłożyłaś na potem, bo akurat trzeba było ogarnąć obiad?

Te reakcje nie zniknęły. Ciało zatrzymało każdą z nich. To dlatego przekonywanie siebie nic nie da. Ciało nie słucha argumentów. Ono potrzebuje poczuć to, czego nigdy nie było mu wolno. Spokój. 

W Sesjach Lekkości uwalniamy to, co utknęło w ciele i pozwalamy, żeby wreszcie z Ciebie zeszło. Nie musisz wracać do bolesnych historii z przeszłości ani nikogo obwiniać za to, jak jest dziś.  --

Kiedy napięcie odpuszcza, dzieje się coś, czego nie czułaś od lat. Oddech się pogłębia. Tętno zwalnia. I pierwszy raz od dawna nie musisz nigdzie biec.

Kiedy kobieta przestaje dźwigać to,
co nigdy do niej nie należało
— zaczyna ŻYĆ.
Joanna_Haratym_logo_icon
Joanna Haratym_portret_O_mnie

Nazywam się
Joanna Haratym

Jestem mentorką lekkości i coachem.

Pomagam kobietom, które biorą na siebie zbyt wiele, uwolnić się od przeciążenia i nadmiernej odpowiedzialności - wzorca, który kobiety w rodzie przekazują sobie od pokoleń.

Był w moim życiu czas, kiedy sama byłam tą, która wszystko udźwignie.  Myślałam i działałam za wszystkich, aż w końcu przestałam mieć na to siłę. Ciało dawało znać o sobie coraz głośniej: napięciem, którego nie umiałam wyłączyć, zmęczeniem, które nie mijało po odpoczynku.

Szukałam pomocy przez lata. Medytacje, rozwój osobisty, praca nad poszerzaniem świadomości. Każda metoda pomagała na chwilę, a potem wracałam do tego samego. Aż zrozumiałam dlaczego: tego, co zapisało się w ciele, nie da się zmienić samym myśleniem.

Dopiero gdy zaczęłam pracować z ciałem, zapisany głęboko wzorzec wreszcie puścił.

I wtedy odetchnęłam.

Joanna Haratym_o_mnie_kwiaty

Przez ponad dwadzieścia lat w swojej praktyce połączyłam metody, które większość specjalistek stosuje osobno: pracę z ciałem, energią, układem nerwowym i przekonaniami. Uczyłam się u polskich i zagranicznych nauczycieli. Tak powstało podejście, którego nie da się skopiować, bo wyrosło z mojego własnego doświadczenia. Dziś prowadzę tą samą drogą inne kobiety, bo wierzę, że każda z nas ma prawo do wolności. I nie musi na nią zasługiwać. Moje klientki najczęściej trafiają do mnie z polecenia.

Pracuję spokojnie, z łagodnością i w tempie, które sama wyznaczasz. Nie popędzam, nie forsuję. Zadaję pytania, słucham tego, co niewypowiedziane, i prowadzę Cię dokładnie tam, gdzie tego potrzebujesz. Bo ufam, że sama najlepiej wiesz, co jest dla Ciebie dobre.

Joanna Haratym opinie
miłe słowa klientek

Nie wiedziałam, jak bardzo byłam napięta, dopóki nie zaczęłam czuć spokoju. Przez lata wydawało mi się, że życie w ciągłym napięciu to coś normalnego. Dopiero podczas naszej pracy zrozumiałam, jak wiele wysiłku kosztowało mnie codzienne życie. Dziś po raz pierwszy potrafię odpoczywać bez poczucia winy. Mam więcej lekkości, cierpliwości i czuję, że nie muszę już wszystkiego robić sama. Dziękuję Ci bardzo.

- Maria, 45 lat

Po raz pierwszy poczułam, że ktoś naprawdę rozumie, przez co przechodzę. Nie musiałam tłumaczyć ciągłego napięcia i tego, że naprawdę jestem już na granicy wytrzymałości. Przy Tobie nie musiałam udowadniać, jak bardzo jestem zmęczona. Czułam się wysłuchana, zaopiekowana i bezpieczna. Dziękuję Joasiu.

- Kamila, 50 lat

Przez lata żyłam w ciągłym napięciu i miałam wrażenie, że moja głowa nigdy nie odpoczywa. Teraz mam więcej przestrzeni w głowie i więcej energii – zarówno dla siebie, jak i dla bliskich. Największą zmianą jest to, że już nie walczę sama ze sobą. Zamiast ciągle się zmuszać i kontrolować wszystko, potrafię zatrzymać się, odetchnąć i z większym spokojem podejmować decyzje.

- Anna, 56 lat
Jeśli czujesz, że to właściwy czas, zapraszam Cię do współpracy

Sesje Lekkości to indywidualny proces dla kobiet, które chcą wyjść z przeciążenia i wrócić do siebie.

Zobacz, jak to wygląda i sprawdź, czy to droga dla Ciebie.

Joanna Haratym_sesje_lekkosci
Joanna Haratym_formularz_kontaktowy_foto
Umów się na rozmowę

1. Napisz kilka słów

Wypełnij formularz i napisz, z czym przychodzisz. Odpowiem w ciągu dwóch dni roboczych i zaproponuję termin rozmowy.

2.  Porozmawiamy

Spokojnie, około 30 minut, online. Sprawdzimy, czego potrzebujesz i czy mogę Ci pomóc. Jeśli uznam, że to nie jest droga dla Ciebie, powiem to wprost.

3. Zdecydujesz

Jeśli poczujesz, że to Twój moment, ustalimy, kiedy zaczynamy.